< progress... >
ROZSZERZ HORYZONTY
Udostępnij Twitnij

Rozszerz horyzonty – tajniki pracy muzyka

Autor < Krzysztof Kempski >

Obok obrazu, drugim kluczowym elementem każdej gry jest dźwięk. By w pełni uświadomić sobie wagę oprawy muzycznej, wystarczy na chwilę wyłączyć głośniki w trakcie zabawy.

fot. WP

Horror przestaje wtedy przerażać, a historia obyczajowa staje się nam nieco obojętna. Nawet wirtualna piłka nożna bez okrzyków z trybun nie jest już tą samą grą. Osoby znające się na komponowaniu muzyki czy tworzeniu efektów dźwiękowych z pewnością nie powinny mieć problemu ze znalezieniem pracy przy wielu projektach. Dobrze zrealizowany dźwięk pozwala nawet przy skromnych środkach mocno pobudzić wyobraźnię odbiorcy.

Wielki projekt – znana ekipa

Komponowaniem ścieżek dźwiękowych do naprawdę dużych projektów zajmują się najczęściej profesjonalne zespoły muzyczne lub uznani kompozytorzy, często specjalizujący się w grach wideo. Rywalizowanie z nimi bez rozwiniętego słuchu muzycznego i lat doświadczenia w grze na różnych instrumentach może być trudnym zadaniem. Tacy artyści są gwarantem większej złożoności dzieła, dostępu do wysokiej klasy instrumentów, a równie często także współpracy z innymi artystami na co dzień tworzącymi muzykę konkretnego gatunku.

Przykładów nie trzeba szukać daleko. Brutalna walka z demonami w grze Doom wymaga hałaśliwych przesterów, dostarczanych przez Micka Gordona. Tymczasem ludowy charakter opowieści o łowiącym potwory Wiedźminie świetnie podkreślili muzycy z folk metalowej kapeli Percival Schuttenbach.

W stronę mniejszych tytułów

Niezależny kompozytor może oczywiście przebić się w branży. Może to być zadanie nieco trudniejsze, niż w przypadku grafika, który może zaczynać pracę przy grze AAA od tworzenia do niej np. wirtualnych mebli. Warto więc z góry nastawić się na rozpoczęcie pracy od mniejszych projektów i nie poddawać się. Rozwój oprogramowania do komponowania muzyki pozwala uzyskać świetne efekty za pomocą bibliotek instrumentów wirtualnych oraz wbudowanych efektów dźwiękowych.

Oprogramowanie takie jak Ableton Live czy Bitwing jest wyposażone w gotowe biblioteki, wystarczające do komponowania na ich bazie kompletnych utworów. Dobre efekty przyjdą z czasem i kolejnymi próbami. Na początek warto oswoić się z interfejsem i możliwościami poszczególnych narzędzi. Gdy już opanujemy podstawy, postarajmy się stworzyć własne wersje motywów muzycznych chociażby do istniejących już zwiastunów – niekoniecznie gier, mogą być również filmy czy seriale.

Postarajcie się udźwiękowić te materiały po swojemu. Dobrym pomysłem na ćwiczenie kreatywności może być próba nadania całości odmiennego charakteru. Spróbujcie np. zastąpić bardziej współczesnymi kompozycjami 8-bitowe „plumkanie” ze starych gier. Tego typu materiały więcej powiedzą na rozmowie kwalifikacyjnej potencjalnemu pracodawcy, niż starannie wykonane, ale pozbawione kontekstu kompozycje. Będą ilustracją tego, czy poza umiejętnością komponowania, umiecie podkreślić prezentowane obrazem emocje.

Słuchaj muzyki... i otoczenia

Oprócz składania dźwięków warto poświęcić też czas na rozwijanie własnej świadomości muzycznej. Można to robić poprzez proste ćwiczenia. Postarajcie się analizować różne utwory – nie tylko te ulubione. Podkręćcie brzmienie w słuchawkach, zamknijcie oczy i, siedząc wygodnie w fotelu, stańcie się w pełni świadomym odbiorcą. Spróbujcie rozpoznać instrumenty, niesione przez dźwięk emocje, momenty zmiany tempa, w końcu wystukujcie nogą rytm. Gotowe ćwiczenia rozwijające słuch znajdziecie w wielu poradnikach dla muzyków, możecie poćwiczyć też z osobą, która skończyła szkołę muzyczną.

Jak brzmi atak maczugą?

Nieco inną kategorią są artyści odpowiedzialni za efekty dźwiękowe. Taka praca nie wymaga gigantycznej wiedzy muzycznej. Dobry dźwiękowiec powinien być przede wszystkim kreatywny i umieć dostrzegać podobieństwa między różnymi odgłosami. Zadanie jest tym bardziej wymagające, im mniej gra przypomina rzeczywistość.

Dźwięki takie jak uderzenie buławą w głowę orka, jako niewystępujące w środowisku naturalnym, wymagają uruchomienia wyobraźni i wyobrażenia sobie, jak mogłyby brzmieć. Kopnąć w szafę? Przekroić arbuza maczetą? A może zrobić obie te rzeczy i zmiksować ze sobą np. w Audacity? Najpiękniejsze w tej pracy jest to, że nigdy nie wiemy, co może się w danej chwili przydać.

Również tutaj ćwiczenia takie jak modyfikowanie oprawy istniejących już materiałów albo współpraca z np. twórcami modów będzie dobra w kontekście budowy własnego portfolio. Rola dźwiękowca i muzyka niekoniecznie muszą być odrębne – na włączaniu tego typu odgłosów do własnych kompozycji swoją sławę zbudowała niegdyś grupa Pink Floyd.

Przy tworzeniu muzyki na komputerze warto zaopatrzyć się w dobrej jakości kartą dźwiękową i oprogramowanie.
Kluczem do sukcesu muzyka zawsze jest pasja i kreatywność.

Wirtualny kompozytor

Pamiętajcie też o detalach. Każde nagranie wymaga odpowiedniej obróbki i montażu. Warto więc zaopatrzyć się w tym celu w dobrej jakości kartą dźwiękową i oprogramowanie. To jedyna gwarancja tego, że zapisana przez nas ścieżka będzie pozbawiona zakłóceń i wybrzmi dokładnie tak, jak chcieliśmy. Realistycznie brzmiące środowisko wymaga natomiast obsługi dźwięku przestrzennego, tak by odgłosy dawały dodatkowe informacje chociażby na temat lokalizacji obiektów.

Przykładem urządzenia łączącego takie zalety jest laptop ASUS ROG Zephyrus Duo 15. To sprzęt, który świetnie sprawdzi się w pracy muzyka, dzięki technologii dźwięku klasy Hi-Fi, zapewnianego przez przetwornik ESS Sabre. Wbudowane głośniki wyposażono w dwa wzmacniacze z funkcją utrzymywania stałej temperatury. Dzięki temu zapewniają mniejszą dystorsję dźwięku, szersze zakresy i głębsze basy. Po podłączeniu do gniazda mini-jack słuchawek możemy natomiast skorzystać z obsługi wirtualnego dźwięku przestrzennego 7.1.
Edycję dźwięku ułatwia też podwójny ekran. Programy do obróbki audio mogą przykładowo wyświetlać na dodatkowej matrycy suwaki, pozwalające edytować głośność poszczególnych ścieżek. Dzięki dotykowemu ekranowi możemy przekształcać swoje dzieło na żywo, niczym didżej na konsoli. Można na niej także uruchomić ulubioną usługę sieciową do streamowania muzyki – w końcu twórca musi też dużo słuchać! W takim wypadku doceni się fakt, że na dodatkowym ekranie umieścić można pulpit usługi, a na ekranie głównym wygodnie pracować bez „marnowania” nawet skrawka przestrzeni.

Dąż do celu

Wbrew pozorom, choć ułatwiają one uzyskanie lepszych kontraktów, dyplom szkoły muzycznej i obecność na listach przebojów wcale nie są konieczne, by tworzyć oprawę dźwiękową gier. Tworzenie muzyki przestało być domeną wyłącznie profesjonalistów. Instrumenty można z powodzeniem zastąpić dobrym komputerem i programem do obróbki audio. Kluczem do sukcesu zawsze jest natomiast pasja i kreatywność.

Udostępnij Twitnij

Rozszerz horyzonty – sam stwórz grę

Autor < Krzysztof Kempski >

Obecnie grę może stworzyć każdy, o ile tylko ma wystarczająco dużo samozaparcia. Oczywiście, rozsądny twórca stawiać będzie sobie kolejne cele do zrealizowania stopniowo i nie rzuci się od razu na projekty pokroju Wiedźmina.

fot. WP

Stawiając sobie zbyt ambitne cele, szybko możemy spotkać się ze ścianą. Na pocieszenie dodajmy jednak, że obecnie stworzenie własnej gry, w niektórych przypadkach nie wymaga nawet znajomości języków programowania. Droga do sukcesu, jest jednak długa i kręta. Nim najsłynniejsi twórcy wydali kojarzone z nimi przez lata produkcje, chwile triumfu poprzedziło wiele lat tworzenia dziesiątek (albo i setek) mniejszych, pozwalających nabrać szlifów projektów amatorskich. Często tak nieudanych, że sami autorzy chcieliby o nich zapomnieć. Nawet porażka bywa jednak bardzo cenną lekcją.

Ćwicz wyobraźnię

Na początku, własną kreatywność można rozwinąć, korzystając z darmowych edytorów poziomów do istniejących już tytułów. Choć nie jest to jeszcze tworzenie właściwej gry, oba zajęcia posiadają wiele analogii. Często możemy chociażby skorzystać z dokładnie tych samych narzędzi, co pracujący w studio developerzy.

Dobrym ćwiczeniem wyobraźni są też gry zawierające elementy... projektowania gier. Produkcje takie jak Little Big Planet, Dreams czy Super Mario Maker pozwalają stworzyć nie tylko poziomy, ale wręcz kompletne produkcje i to z dowolnego gatunku. Dobrym pomysłem będzie też zainteresowanie się narzędziami pokroju GDevelop czy RPG Maker, aplikacjami pozwalającymi tworzyć proste platformówki/dwuwymiarowe gry RPG. Mają gotową bibliotekę elementów, a skrypty tworzy się edytując różne parametry. Do ustawienia prostych zależności wystarczy natomiast znajomość języka angielskiego.

Obcowanie z edytorami to cenne doświadczenie, choć do stworzenia produkcji marzeń narzędzia te okażą się najpewniej niewystarczające. Zdarzają się odnoszące wielki sukces tytuły bazujące tylko na nich, takie jak To The Moon, ale są to sytuacje rzadkie. Taka zabawa pozwala jednak bez wiedzy na temat programowania opanować przydatne później tworzenie podstawowych algorytmów. Rozumienie zależności między obiektami i umiejętność formułowania warunków logicznych mocno upraszczają naukę tworzenia kodu.

Dogadaj się z komputerem

Osoby projektujące grę solo, prawdopodobnie będą jednak w końcu musiały nauczyć się języków programowania. Języki takie jak C czy C++, bardzo często wykorzystywane w branży, przydają się niezależnie od tego czy pracujemy w dużej firmie czy nad własnym projektem. Na początku można także spróbować naśladownictwa, czyli kreatywnego przetwarzania innych projektów. Próba napisania za pomocą prostych środków klonów gier takich jak Wąż czy Saper pozwoli przede wszystkim poznać podstawowe metody przekazywania komputerowi naszych pomysłów. Dobrym pomysłem jest też próba dokładania do takich gier własnych, kreatywnych elementów. Można również uczyć się na tzw. „modach”, czyli modyfikacjach do istniejących gier, które w jakiś sposób zmieniają, usprawniają albo wzbogacają je. Plusem tego rozwiązania jest możliwość oswojenia się z środowiskiem i narzędziami używanymi w przypadku danej gry.

Tymczasem mając do dyspozycji tak proste środki jak tablice 2D o zdefiniowanych wymiarach oraz możliwość przypisywania poszczególnym ich polom konkretnych wartości, da się w dość prosty sposób odtworzyć wiele algorytmów. Są to najczęściej operacje matematyczne. Znajomość logiki czy algebry też jest więc istotna. Sprawdzanie, czy są spełnione konkretne warunki i określanie i jaka reakcja ma się z tego wywiązać to podstawa każdej gry. Takie rozbijanie na czynniki pierwsze coraz bardziej złożonych tytułów przyspiesza też pracę w przyszłości.

Bądź artystą

Tworzenie gier to sztuka, wymagająca zmysłu artystycznego. Kompozytor powinien mieć dobry słuch muzyczny. Dźwiękowiec musi umieć odnajdywać w otoczeniu dźwięki, które ubogacą wirtualne środowisko. Grafik tworzyć pasujące do siebie stylistyką modele postaci czy materiały promocyjne. Tekściarz powinien znać podstawy tworzenia.

Tworząc własną grę trzeba łączyć wiele z tych funkcji. Bardzo trudno jednak być dobrym we wszystkim. Pamiętajmy, tworzenie gier to najczęściej praca zespołowa. Warto więc poznać ludzi dzielących naszą pasję, a przy tym odnajdujących się w tej tematyce, w które my czujemy się słabiej. Najlepszą drogą do ich poznania są wizyty na imprezach typu game jam. To zdrowe współzawodnictwo, ale też okazja, by się czegoś nauczyć i wydłużyć listę kontaktów w telefonie. Jeżeli najlepiej czujecie się w programowaniu, warto zaprosić do własnego projektu grafika, dźwiękowca, scenarzystę, a przy bardziej licznej ekipie również producenta.

Tworzenie gier to sztuka, wymagająca zmysłu artystycznego.

Sztuka i biznes

Kiedy uznamy, że jesteśmy już gotowi na pracę z większym zespołem, warto dokładnie zaplanować cały proces produkcji. Zastanowić się, na co pozwala nam posiadany budżet i na podstawie tego skompletować zespół. Ważne jest dokładne zaplanowanie wszystkiego i umiejętność przewidywania ewentualnych trudności.

Do tworzenia gier przyda się też sprzęt, który będzie kompatybilny z całym zestawem różnorodnych narzędzi. Przykładem takiego urządzenia jest ROG Zephyrus Duo 15 - firmy ASUS. Dodatkowy panel dotykowy o rozdzielczości 4K pod właściwym ekranem ułatwia tworzenie treści oraz pracę wielozadaniową. Sprzęt znajdzie więc zastosowanie nie tylko w edytorach, ale też jako narzędzie wspomagające zarządzanie przez menedżera. Stanie się tak za sprawą dodatkowego panelu, ale również komfortowej klawiatury czy łączeniu funkcjonalności sprzętu do pracy w terenie i możliwości maszyny stacjonarnej.

Sprzęt wspomaga zróżnicowane procesy twórcze od prac nad stroną wizualną po edycję dźwięku. Wyświetlacz jest zgodny z przestrzenią barwną Adobe RGB, co zapewnia wykorzystanie szerszego zakresu barw i pomoże dokładniej odwzorować kolory osobom zajmującym się obróbką obrazu. Technologia dźwięku Hi-Fi pozwala z kolei tworzyć realistyczne efekty dźwiękowe oraz zapadające w pamięć ścieżki dźwiękowe. Specjalna technologia dba o utrzymanie przez przetworniki odpowiednio niskiej temperatury, co zapobiega zniekształceniom. Bardzo duża moc oraz zgodność z najnowszymi technologiami sprawiają, że Zephyrus Duo sprawdzi się również w pracach nad bardzo zaawansowanymi projektami.

Na wyciągnięcie ręki

Dzięki kreatywności twórców różnych narzędzi, tworzenie gier jest w dzisiejszych czasach o wiele łatwiejsze, niż było kiedyś. Możliwość urzeczywistnianie na ekranie marzeń przez wielu twórców przyczyniła się też do zwiększenia rywalizacji między nimi, a tym samym wzrostu jakości gier. By stworzyć prosty tytuł, wystarczy w zasadzie opanować kilka niezbędnych nam narzędzi, dopasowując je wcześniej do potrzeb realizowanego projektu. Nawet spędzanie czasu nad edytorem poziomów do ulubionych produkcji może okazać się wartościowym krokiem w stronę związania swojej przyszłości z tą branżą.

Udostępnij Twitnij

Rozszerz horyzonty – tajniki pracy producenta

Autor < Krzysztof Kempski >

Znane powiedzenie mówi, że „gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść”. Można je przełożyć na świat gier wideo, gdzie nawet najbardziej utalentowany zespół potrzebuje przywódcy, by tworzony przez niego projekt udało się szczęśliwie sfinalizować.

fot. WP

Choć producent jest osobą, która nie pracuje nad grą bezpośrednio tworząc kod, grafikę czy oprawę muzyczną, jest niezbędny w każdym, nawet małym zespole. By dana gra powstała, nie wystarczy tylko sprawny zespół artystów, ale też ktoś, kto zapanuje nad grupą utalentowanych ludzi i wieloma zadaniami, z którymi będą się mierzyć jednocześnie.

Ktoś więcej

To rola mocno odmienna od opisanej w poprzednich tekstach pracy muzyka czy grafika. Artyście wystarczy opanowanie przydatnych w zawodzie programów i przygotowanie atrakcyjnego portfolio, by znaleźć pracę na interesującym go stanowisku. W przypadku producenta, jest to dużo bardziej skomplikowane.

Ważne są kompetencje z zakresu zarządzania, poparte najlepiej kierunkowym wykształceniem. To jednak nie wszystko. Producent musi wiedzieć, ile czasu zajmie mniej więcej przygotowanie modeli, ile zaprojektowanie poszczególnych misji, a przede wszystkim ilu osób potrzeba, by udało się ukończyć to wszystko w terminie. Do jego kompetencji należy zarządzanie zasobami ludzkimi, finansami, a także ich pozyskiwanie.

Wszystkie zadania producenta gier łatwiej kontrolować dzięki możliwościom laptopa ASUS ROG Zephyrus Duo 15.

W poszukiwaniu kompromisu

Osoba z dużym doświadczeniem w takiej pracy, nie znająca jednak specyfiki danej branży, może popełnić poważne błędy. Niedoszacowanie zapotrzebowania na pracowników prowadzi w efekcie do potencjalnie kosztownych opóźnień. Tym bardziej, gdy firma jest spółką giełdową. Sprawne zarządzanie pozwala zminimalizować skutki bardzo negatywnego, mocno nagłośnionego w ostatnich latach zjawiska, jakim jest crunch, czyli praca w ponadwymiarowym czasie.

Zatrudnienie zbyt wielu pracowników prowadzi jednak do nadmiarowego zużywania środków finansowych, a nadmiernie napięty budżet utrudni poprawę trudnych do przewidzenia błędów. Zbyt szybkie wyczerpanie środków na produkcję może być przyczyną anulowania danego projektu, zwłaszcza jeżeli jego obawia się dużego wzrostu kosztów.

Czy producent to też menedżer?

Zarządzanie większym zespołem jest trudniejsze, z drugiej strony wymaga zawężonych kompetencji. Duże i uznane studia mogą pozwolić sobie na wydzielenie osobnego stanowiska menadżera. Wtedy producent skupia się bardziej na relacjach z inwestorami i wydawaniu zarządzeń, rolą menadżera jest z kolei bezpośrednia komunikacja z ekipą, rozdzielanie pomniejszych zadań oraz decydowanie o tym, w jakiej kolejności należy je wykonać. Jest więc niejako wykonawcą decyzji producenta, a także potencjalnym kandydatem na takie stanowisko w przyszłości. Rolę producenta powierza się też czasem osobie, która sprawdziła się na stanowisku projektanta.

Ciekawą opcją dla początkujących jest poszukiwanie pracy w roli asystenta. Branża gier to coraz bardziej złożone projekty, powstające często nakładem pracy setek ludzi, co wymaga szerszej kadry zarządzającej. Takie stanowisko oznacza nieco mniejszą odpowiedzialność lub - w przypadku większej liczby asystentów - zajmowanie się tylko częścią zagadnień.

Nie ma miejsca na sentymenty

Kilka zrealizowanych jako producent projektów w CV to podstawa, by ktoś nam zaufał i powierzył pracę, od której często zależy stabilność finansowa całego przedsięwzięcia. Alternatywną, acz kosztowną metodą nauki, jest też samodzielne podjęcie ryzyka. Wykazanie, że projekt stworzony za własne środki obronił się na rynku to bardzo cenna informacja dla potencjalnego pracodawcy.

Tego typu doświadczenie ujawnia inną, ważną cechę producenta – kierowanie się dobrem projektu, a nie sentymentami. Problem relacji osobistych pojawia się zwłaszcza w momencie, gdy brakuje dodatkowego menedżera. Często dużą pokusą jest szukanie wykonawców wśród znajomych. Nie zawsze jest to błąd, w końcu znając kogoś wiele lat, wiemy, na ile można danej osobie zaufać. W pracy dobrem nadrzędnym musi być jednak los projektu i brak oporów przed podejmowaniem niepopularnych decyzji.

ASUS ROG Zephyrus Duo 15 waży zaledwie 2,4 kg (przy grubości 20,9 mm), co przy jego mocarnych podzespołach jest świetnym wynikiem.

ROG Zephyrus Duo 15 został skonstruowany w innowacyjny sposób i daje użytkownikowi dostęp do dwóch ekranów – głównego i mniejszego, dostępnego nad klawiaturą.

ASUS ROG Zephyrus Duo 15 wyposażono w umożlwiającą bardzo szybkie pisanie klawiaturę ze skokiem wynoszącym zaledwie 1,4 mm i technologią N-key rollover.

Dwa ekrany pozwalają np. zwolnić przestrzeń roboczą na ekranie głównym i przenieść część krytycznych narzędzi na dodatkowy ekran.

ASUS ROG Zephyrus Duo 15 waży zaledwie 2,4 kg (przy grubości 20,9 mm), co przy jego mocarnych podzespołach jest świetnym wynikiem.

Tabelki w Excelu?

Może się wydawać, że główną rolą producenta jest dodawanie cyferek w Excelu, ale jest to duże uproszczenie. Poza dbaniem o finanse, opracowuje też masę dokumentacji i dba o komunikację między ekipą, a zleceniodawcą. W tym celu ocenia stopień wypełnienia założonych wcześniej zadań i na bieżąco dostosowuje harmonogram do potrzeb – niektóre rzeczy udaje się zrobić szybciej, inne wymagają więcej pracy. Z tego względu, choć producent zwykle nie odpowiada za kontrolę pomniejszych zadań, powinien słuchać zespołu i na bieżąco komunikować się z nim. Najlepsze metody poza telekonferencjami to platformy do zarządzania pracą, takie jak Teamwork czy Trello.

Podsumujmy zatem – komunikacja mailowa z kilkoma stronami, kosztorysy, raporty w Trello, wideorozmowy, masa programów pozwalających obejrzeć np. dema technologiczne, przygotowywanie się do spotkań... Wszystkie te zadania trudno jest kontrolować bez kilku monitorów i najlepiej dodatkowego laptopa, który pozwala zarządzać wszystkim np. podczas delegacji. Takie możliwości oferuje np. ROG Zephyrus Duo 15. To bardzo wydajna maszyna z dwoma złączami Thunderbolt i HDMI 2.0, umożliwiająca komfortową pracę na kilku wyświetlaczach jednocześnie. Sprzęt będzie wygodny również w podróży. Waży 2,4 kg (przy grubości 20,9 mm), co przy jego mocarnych podzespołach jest świetnym wynikiem. Ładowanie za pomocą złącza Thunderbolt 3 umożliwia natomiast zasilanie urządzenia nawet powerbankiem.

Sprzęt wyposażono w umożlwiającą bardzo szybkie pisanie klawiaturę ze skokiem wynoszącym zaledwie 1,4 mm i technologią N-key rollover. Kiedy gonią terminy i trzeba spędzać przy komputerze sporo czasu, ważny jest komfort pracy. Klawiatura znajduje się nieco z przodu i nie ma bezpośredniego kontaktu z rozgrzewającymi się podczas pracy częściami obudowy. W zestawie znajdziemy też rzadko spotykaną w innych laptopach, łatwą do zdemontowania podpórkę pod nadgarstki. Ponadto, w temacie komfortu, ROG Zephyrus Duo 15 jest wręcz nie do zastąpienia. Urządzenie zostało skonstruowane w innowacyjny sposób i daje użytkownikowi dostęp do dwóch ekranów – głównego i mniejszego, dostępnego nad klawiaturą. Dla zabieganego producenta gier takie rozwiązanie może wręcz być wybawieniem. W pracy pozwala ono zwolnić przestrzeń roboczą na ekranie głównym i przenieść część krytycznych narzędzi na dodatkowy ekran. Przejrzystość, komfort, pełna kontrola to rzeczy, którymi na pewno nie pogardzi się w takiej pracy.

Ekonomista z pasją

Rola producenta jest bardzo specyficzna, ale też konieczna. To praca zapewniająca ogromną satysfakcję, gdy doprowadzi się projekt do końca. Z drugiej strony jest również bardzo stresująca i odpowiedzialna. Równocześnie wymaga posiadania wiedzy nie tylko o branży gier, ale też z zakresu ekonomii, a nawet kompetencji miękkich, przydatnych w codziennych relacjach międzyludzkich. Zdobycie pracy na takim stanowisku to jeden z najbardziej ambitnych celów, jaki można sobie postawić, chcąc pracować w branży gier wideo. Rozszerzając swojego horyzonty, zawsze trzeba jednak marzyć i próbować pomóc swojemu szczęściu.

uwaga

Niektóre elementy serwisu mogą niepoprawnie wyświetlać się w Twojej wersji przeglądarki. Aby w pełni cieszyć się z użytkowania serwisu zaktualizuj przeglądarkę lub zmień ją na jedną z następujących: Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Edge, Safari

zamknij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.